Julian w domu jest bardzo pomocny i wbrew pozorom potrafi pomagać - trzeba go asekurować, ale jeśli da mu się możliwości to bywa nadzwyczaj samodzielny. Zupa czy deser przyrządzony wspólnie z dzieckiem smakuje duuuużo lepiej, a duma rozpiera serce. Niedawno dziadek Grzesiu z Babcią Bożeną też mogli przekonać się jak Julek daje sobie radę w kuchni. Jajecznica w wykonaniu dziadek - wnuczek była genialna!
Julian lubi odkrywać świat, biegać po lesie i odwiedzać nowych znajomych, ale jak każde dziecko najlepiej czuje się w domowych pieleszach. Daje wtedy upust swoim emocjom, jest nieskrępowany i iście szalony. W domu (u taty czy mamy) jest bezpiecznie i swojsko, więc młodzian Julek pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Jest dość pomysłowy, żywiołowy, szalony i nieprzewidywalny. Ma też swoje ulubione miejsca w domu, zajęcia i przedmioty.
Książeczki czytane na kanapie oraz układanie resoraków to jego ulubione zajęcia. Lubi też obejrzeć dobrą bajkę (najlepsze są te evergreeny: Koziołek Matołek, Przygody Kota Filemona, a Akademia Pana Kleksa to absolutny hit), ale nie może być to zbyt długi ciąg obrazów, bo dziecko wtedy zaczyna się nudzić. A nuda napędza niebezpieczną pomysłowość u dwulatka, szczególnie gdy owy dwulatek posiada dwa Jack Russell Terriery. Dokuczanie im, gonitwy to jest dopiero zabawa. Ale oczywiście wszystko do czasu. W stanie zawieszenia "broni" towarzystwo dogaduje się wybornie! Pokładanie się na siebie, pieszczoty i wspólne wylegiwanie jest na porządku dziennym :) Delikatności i subtelności trzeba uczyć i nie przychodzi to dzieciom tak naturalnie jakby się nam zdawało. Nie ma jednak wątpliwości, że relacja pies - dziecko jest pozbawiona wszelkiej sztuczności - jedno i drugie jest w 100% szczere i bezpośrednie w działaniu. Scenki codzienne z ich udziałem bywają różne - od wrogości, zabawy po czułości - jak poniżej.
Niedawno młodzian został obstrzyżony tak aby fryzura oddawała jego prawdziwą osobowość ;)
Jako, że troszkę się pochorowaliśmy i idą nam piątki, Julian dużo odpoczywa i śpi! Sen jest najlepszym lekarstwem dla takiego Szkraba!











